Union Berlin zremisował u siebie z 1. FC Köln 1:1 w meczu 8. kolejki Bundesligi. Gospodarze prowadzili do 79. minuty, ale punkt gościom zapewnił debiutujący Malek El Mala.
Haberer dał prowadzenie Unionowi
Spotkanie zespołów z dolnej części tabeli było okazją dla Unionu Berlin do rewanżu za porażkę 0:5 z Köln w Pucharze Niemiec, do której doszło pięć dni wcześniej. Gospodarze objęli prowadzenie już w 10. minucie. Tim Skarke opanował piłkę w polu bramkowym i podał do Janika Haberera, który trafił do siatki.
Union nadal przeważał i przed przerwą był bliski podwyższenia wyniku. Livan Burcu oddał groźny strzał z pola karnego, ale bramkarz gości Marvin Schwäbe odbił piłkę. Ta następnie trafiła w poprzeczkę i nie wpadła do bramki.
Debiutancki gol Maleka El Mali
Köln doprowadziło do wyrównania w 79. minucie. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego Alessio Castro-Montes dośrodkował w pole karne. Po zamieszaniu piłka trafiła do Maleka El Mali, który z bliska zdobył bramkę w swoim debiucie.
21-letni napastnik jest bratem Saida El Mali, jednego z największych talentów Köln. Mecz zakończył się remisem 1:1. Dla Unionu to trzecie ligowe spotkanie z rzędu bez porażki, zakończone podziałem punktów. Berlińczycy zajmują 16. miejsce z dorobkiem siedmiu punktów, a Köln plasuje się tuż nad nimi, mając o dwa punkty więcej. Zespół gości wygrał tylko raz w ostatnich siedmiu meczach.
Wir nehmen beim Wiedersehen mit Union Berlin einen Punkt mit nach Köln. _ 1:1 (90.) #FCUKOE #effzeh https://t.co/tXLifG8ya2
– 1. FC Köln (@fckoeln) November 1, 2026
Bundesliga fc koln Janik Haberer Malek El Mala piłka nożna union berlin
