Manchester United przegrał z Chelsea 0:2, przedłużając serię meczów bez zwycięstwa do dziewięciu. Michael Carrick uważa jednak, że nadal będzie prowadził zespół w kolejnym spotkaniu.
Porażka na Stamford Bridge i czerwona kartka Martíneza
Manchester United załamał się w drugiej połowie meczu na Stamford Bridge. Lisandro Martínez został ukarany czerwoną kartką za faul, po którym sędzia podyktował rzut karny. Cole Palmer wykorzystał jedenastkę i przypieczętował zwycięstwo Chelsea.
Wcześniej Martínez popełnił błąd także przy golu otwierającym wynik, którego autorem był Morgan Rogers. Dla argentyńskiego obrońcy był to wyjątkowo trudny popołudniowy występ.
Najgorsza seria od 1984 roku
Zespół Carricka nie wygrał żadnego z ostatnich dziewięciu spotkań we wszystkich rozgrywkach. To najdłuższa taka seria Manchesteru United od września 1984 roku.
Po domowej porażce 0:3 z Bournemouth w poprzednią niedzielę wielu spodziewało się zwolnienia szkoleniowca. Carrick zakłada jednak, że poprowadzi drużynę także we wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Romą na Old Trafford. Po spotkaniu z Chelsea przyznał: „Mecz wymknął nam się spod kontroli”.
Niepokojący bilans meczów wyjazdowych
Po raz pierwszy od sezonu 1973/74, w którym Manchester United spadł z najwyższej klasy rozgrywkowej, klub nie wygrał żadnego z pierwszych siedmiu wyjazdowych meczów we wszystkich rozgrywkach w danym sezonie.
