Po porażce 1:3 z Villarrealem w Lidze Mistrzów w szatni Napoli zrobiło się nerwowo. W centrum wydarzeń znalazł się Kevin De Bruyne, który podczas meczu nie stosował się do wskazówek Massimiliana Allegriego.
De Bruyne nie wykonywał poleceń trenera
Allegri kilkukrotnie próbował skorygować ustawienie belgijskiego pomocnika. Chciał, by De Bruyne cofał się głębiej i pełnił rolę rozgrywającego, zapewniając miejsce na wejścia Scotta McTominaya w pole karne.
Belg nie zastosował się jednak do tych wskazówek. Tracił cierpliwość i gestykulował w stronę kolegów z drużyny, co miało dodatkowo zdenerwować szkoleniowca Napoli.
Możliwa kara dla pomocnika
Po spotkaniu Allegri próbował załagodzić sytuację przed kamerami. Stwierdził, że on i De Bruyne po prostu się nie zrozumieli. Atmosfera w zespole pozostaje jednak napięta, a pomocnik może rozpocząć na ławce rezerwowych najbliższy wyjazdowy mecz z Venezią.
Spór o rolę De Bruyne’a na boisku nie jest nowy. Po wcześniejszym spotkaniu z Frosinone Allegri wyjaśniał, że Belg woli grać bliżej ataku, ale chciałby, by częściej występował na głębszej pozycji.
„Nie lubi grać na bardziej cofniętej pozycji i woli być bliżej ataku, ale wyjaśniłem mu, że jeśli dostosuje się do tej roli, przedłuży swoją karierę o co najmniej dwa lata” – powiedział trener.
Allegri stavolta si arrabbia: “A Venezia rischiamo le ossa rotte”. Tensione con De Bruyne https://t.co/XZbKpeZl21
– Repubblica (@repubblica) October 14, 2026
