Antonio Cassano skrytykował José Mourinho, porównał go z Gian Piero Gasperinim i ocenił Viníciusa Júniora oraz Cristiano Ronaldo. W rozmowie opowiedział też o błędach, które popełnił podczas pobytu w Realu Madryt.
Cassano ostro ocenił Mourinho
Były napastnik Realu Madryt i Romy udzielił wywiadu hiszpańskiemu dziennikowi „AS” przed spotkaniem obu drużyn. Cassano podważył obecne umiejętności trenerskie José Mourinho i stwierdził, że Portugalczyk przez lata miał sporo szczęścia, a jego sposób gry dawno się zdezaktualizował.
„Mourinho nie powinien już prowadzić drużyn. Jest wielkim szczęściarzem, bo żadna z jego ekip nie grała atrakcyjnego futbolu. Jego pomysły na grę były aktualne dekadę temu. Nie pozostawił po sobie piłkarskiego dziedzictwa, a jedynie kłótnie ze wszystkimi. Nie rozumiem, jak Real Madryt, najsilniejszy klub w historii, mógł zatrudnić Mourinho i jak Florentino Pérez mógł mu zaufać” – powiedział Cassano.
Były reprezentant Włoch pochwalił pracę trenera Romy, Gian Piero Gasperiniego, którego uważa za szkoleniowca znacznie lepszego od Mourinho. Stwierdził, że gdyby obaj zamienili się drużynami, Real mógłby wygrać z Romą aż 10:0.
Porównał Real z Barceloną i ocenił Viníciusa
Cassano uważa, że Real Madryt powinien brać przykład z Barcelony prowadzonej przez Hansiego Flicka. „W Realu powinni uczyć się od Barcelony i Flicka. Zbudował imponującą drużynę o silnym charakterze, w której wszyscy piłkarze uczestniczą w atakach. W Madrycie robią dokładnie odwrotnie” – ocenił.
Włoch wypowiedział się również o Viníciusie Júniorze. Uznał, że Brazylijczyk potrafi zdobywać bramki, ale nie ma klasy prawdziwej supergwiazdy. Za lepszego piłkarza uważa Rodrygo, który obecnie zmaga się z kontuzją. Cassano podkreślił, że czeka na jego powrót na boisko.
„Cristiano to połowa klasy Fenômeno”
Były napastnik porównał także dwóch słynnych zawodników noszących imię Ronaldo, którzy grali w Realu Madryt. „Jako środkowego napastnika nie widziałem nikogo lepszego od Ronaldo Nazário. Był wyjątkowym fenomenem. Gdyby nie poważne kontuzje, osiągnąłby nieosiągalne wyżyny. To jest prawdziwy Ronaldo. Cristiano nie może się z nim równać i ma zaledwie połowę klasy Fenômeno” – stwierdził.
Cassano przyznał również, że jego nieudany pobyt w Realu Madryt po transferze z Romy w styczniu 2006 roku wynikał z jego własnego nieprofesjonalnego podejścia. „Zasługiwałem na to, żeby od razu wsadzić mnie do więzienia. Moje zachowanie było koszmarem. Zamiast ciężko trenować, wolałem dużo jeść i wychodzić nocą. Miałem dziesięć kilogramów nadwagi. Cała wina za zmarnowaną szansę leży wyłącznie po mojej stronie” – podsumował.
Antonio Cassano as roma Cristiano Ronaldo liga mistrzów piłka nożna real madryt Rodrygo Vinicius Junior
