SC Freiburg wygrał u siebie z Schalke 2:1 w meczu piątej kolejki Bundesligi. Zwycięską bramkę w 85. minucie zdobył rezerwowy Keisuke Goto, a Freiburg zrównał się punktami z Borussią Dortmund na czele tabeli.
Eggestein otworzył wynik, Karaman odpowiedział
Freiburg rozpoczął spotkanie od mocnego akcentu i już w 10. minucie objął prowadzenie. Derry Scherhant obronił główkowy strzał Matthiasa Gintera po rzucie rożnym, ale dobitkę wykorzystał Maximilian Eggestein. Był to jego trzeci gol w tym sezonie.
Schalke wyrównało po upływie pół godziny gry. Bramkarz gospodarzy Mio Backhaus nie opanował piłki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a Kenan Karaman dopadł do niej w polu karnym i skierował ją do siatki.
Czerwona kartka i zwycięski gol Goto
Po przerwie tempo spotkania spadło, a gra straciła rytm. W 64. minucie Freiburg musiał radzić sobie w osłabieniu: Yuito Suzuki obejrzał drugą żółtą kartkę i został wyrzucony z boiska. Była to pierwsza czerwona kartka w jego karierze.
Mimo gry w przewadze Schalke nie zdołało wywrzeć większej presji. Zamiast tego Freiburg zdobył zwycięską bramkę w 85. minucie. Keisuke Goto, który pojawił się na boisku z ławki, wyskoczył najwyżej w polu karnym i wykończył miękkie dośrodkowanie Vincenza Grifo.
Dzięki wygranej Freiburg wrócił na pierwsze miejsce w tabeli Bundesligi. Ma 13 punktów, tyle samo co Borussia Dortmund.
