Borussia Dortmund wygrała u siebie 1:0 z Eintrachtem Frankfurt w meczu 7. kolejki Bundesligi. Decydującego gola w 80. minucie strzelił Maximilian Beier, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku.
Beier rozstrzygnął spotkanie
Gospodarze od początku naciskali na rywali. W 15. minucie Serhou Guirassy oddał groźny strzał z dystansu, ale Noah Atubolu obronił. Dwie minuty później napastnik Borussii znalazł się sam na sam z bramkarzem Eintrachtu, lecz uderzył prosto w niego.
Frankfurt odpowiedział niebezpiecznym strzałem reprezentanta Niemiec Jonathana Burkardta. W 31. minucie po dośrodkowaniu Daniela Svenssona piłka odbiła się od Nnamdiego Collinsa i trafiła w poprzeczkę. Trzy minuty później Younes Ebnoutalib nie wykorzystał błędu Marcela Sabitzera i nie zdołał pokonać Gregora Kobela. Przed przerwą Atubolu obronił jeszcze uderzenie Felixa Nmechy z pola karnego.
Dortmund wrócił na zwycięską ścieżkę
Po zmianie stron Borussia po raz drugi trafiła w poprzeczkę. Po rzucie rożnym piłka dotarła do Guirassy’ego, który z bliskiej odległości nie zdołał umieścić jej w siatce. W 72. minucie gospodarze domagali się rzutu karnego, ale sędzia nie dopatrzył się przewinienia.
Zmiany przeprowadzone przez trenera Nico Kovača przyniosły efekt. W 80. minucie Jobe Bellingham zagrał z Beierem, a ten po wymianie podań znalazł się przy granicy pola karnego i pięknym strzałem pokonał Atubolu. Gol zapewnił Borussii zwycięstwo 1:0.
Dortmund przerwał serię dwóch kolejnych remisów i z dorobkiem 17 punktów awansował na pierwsze miejsce w tabeli, choć Bayern Monachium nie rozegrał jeszcze swojego meczu. Eintracht ma osiem punktów i zajmuje 13. pozycję.
BEIER FÜR BORUSSIA! 😍 https://t.co/MnUTiJyhLW
– Borussia Dortmund (@BVB) October 24, 2026
Borussia Dortmund Bundesliga eintracht frankfurt Maximilian Beier piłka nożna
