Hiszpańska policja zatrzymała trzy osoby podejrzane o włamania do domów znanych i zamożnych osób. Wśród poszkodowanych byli piłkarze Barcelony Pau Cubarsí i Joan García.
Sprzedaż skradzionych przedmiotów naprowadziła policję na grupę
Przełomem w śledztwie katalońskiej policji Mossos d'Esquadra okazała się próba sprzedaży luksusowych zegarków na czarnym rynku. Lider grupy miał przekonywać potencjalnych kupców, że oferowane przedmioty należą do profesjonalnych piłkarzy, licząc na uzyskanie wyższej ceny. Według ustaleń śledczych same rzeczy nie miały jednak szczególnie dużej wartości.
Trzy osoby aresztowano 1 października na komisariacie w Gavà. Podejrzanym o kierowanie grupą jest Arsim Blaku, 58-letni obywatel Albanii i Kosowa, który według śledczych ma za sobą 40 lat doświadczenia we włamaniach do luksusowych domów.
Na celowniku byli piłkarze Barcelony
Domy Pau Cubarsíego i Joana Garcíi obrabowano między grudniem a styczniem. Blaku miał brać udział także we włamaniu w Castelldefels 12 maja oraz w próbie włamania w Sant Vicenç de Montalt 30 maja. W czerwcu widziano go również w okolicy rezydencji Julesa Koundégo.
Według doniesień „La Vanguardia” grupa działała od końca 2025 roku do połowy bieżącego roku na obszarach Maresme, Baix Llobregat i Garraf. Blaku wrócił do Hiszpanii w listopadzie 2025 roku po trzyletniej nieobecności. Zatrzymał się w hotelu w Castelldefels, a planowanie kolejnych działań miało odbywać się przy hotelowym basenie.
Podział ról w grupie
Blaku miał odpowiadać za bezpośrednie dokonywanie włamań. Logistyką i wynajmowaniem samochodów wykorzystywanych do obserwacji zajmowała się 40-letnia Rosa G., która ma na koncie 18 wpisów w rejestrze karnym.
Trzecim zatrzymanym jest 51-letni David B. V., znany pod pseudonimem „Chucho”. W przeszłości łączono go z kradzieżą 400 kilogramów kokainy z portu w Barcelonie w 2005 roku. W 2006 roku Blaku był natomiast zamieszany w próbę włamania do domu rodziny Tous; podczas zdarzenia zięć właścicieli zastrzelił jednego ze wspólników podejrzanego.
