Torino wygrało z Monzą 3:2 w pierwszym meczu 8. kolejki Serie A. Zespół z Turynu odniósł trzecie kolejne zwycięstwo i przynajmniej na chwilę awansował do strefy europejskich pucharów.
Torino zbudowało dwubramkową przewagę
Gospodarze objęli prowadzenie w 39. minucie po trafieniu Kiana Fitz-Jima. W doliczonym czasie pierwszej połowy sędzia nie podyktował rzutu karnego dla Monzy, a analiza VAR nie zmieniła jego decyzji.
Goście wyrównali już w 47. minucie za sprawą Gustavo Vareli. Torino ponownie wyszło na prowadzenie w 61. minucie, gdy do siatki trafił Rafik Belghali. W 72. minucie Nikola Vlašić podwyższył na 3:1.
Monza zmniejszyła straty w końcówce
W czwartej minucie doliczonego czasu Nathan Patterson strzelił gola samobójczego, ustalając wynik na 3:2. Torino utrzymało prowadzenie i sięgnęło po komplet punktów.
Dzięki zwycięstwu turyńczycy wygrali po raz trzeci z rzędu i przedłużyli serię meczów bez porażki do czterech. Monza pozostaje trzy punkty nad strefą spadkową.
TERZA VITTORIA DI FILA! LA VINCIAMO INSIEME A VOI ❤️🔥🫂🐂 #TorinoMonza https://t.co/LjBHtsteEB
– Torino Football Club (@TorinoFC_1906) October 23, 2026
Gustavo Varela Kian Fitz-Jim Monza Nathan Patterson Nikola Vlašić piłka nożna Rafik Belghali serie a torino
