Kapitan reprezentacji Korei Południowej Son Heung-Min przeprosił kibiców i obiecał, że wraz z kolegami będzie ciężko pracować, aby odzyskać ich zaufanie po sensacyjnym odpadnięciu z mistrzostw świata w fazie grupowej.
Przeprosiny kapitana i obietnica działania
Son Heung-min, kapitan i napastnik reprezentacji, wystosował wpis w mediach społecznościowych po porażce 0:1 z Południową Afryką, która przesądziła o wcześniejszym odpadnięciu Korei Południowej z rywalizacji. Drużyna zakończyła rywalizację na trzecim miejscu w grupie A i uplasowała się na dziesiątej pozycji w klasyfikacji uplasowanych na 3. miejscu w grupach zespołów, co nie wystarczyło do awansu – awans uzyskało tylko osiem z dwunastu drużyn.
W swoim oświadczeniu Son napisał: "Nie sądzę, że moje przeprosiny mogą uleczyć rozczarowanie i ból ludzi w tej chwili. Codziennie, w każdej chwili, w głowie mam niezliczone myśli i emocje. Chciałbym się nimi podzielić z wami, którzy przechodzicie przez jeszcze trudniejsze rzeczy. Zamiast mówić, zamierzam działać i odzyskać zaufanie koreańskich kibiców piłkarskich. Oddaję życie futbolowi, aby przynosić wam szczęście. Nie zapomniałem obietnic wobec was. Do dnia, w którym znów będziecie mnie potrzebować, dam z siebie wszystko, by być gotowym i wrócić silniejszym"
Dymisja selekcjonera i działania władz
Publikacja Son pojawiła się dzień po tym, jak selekcjoner reprezentacji podał się do dymisji. Nakazano przeprowadzenie śledztwa w sprawie przyczyn wczesnego odpadnięcia drużyny, a zadanie to powierzono ministrowi sportu.
Minister sportu oświadczył, że kolejnym krokiem będą zmiany organizacyjne. W oficjalnym komunikacie napisano: "Następnym krokiem jest przeprowadzenie reform w administracji sportowej, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości".
