Arsenal wciąż aktywnie działa na rynku transferowym, jednak Mikel Arteta przyznał, że niewielu dostępnych piłkarzy może pomóc zespołowi wejść na wyższy poziom. Hiszpan wypowiedział się również na temat debiutu Bruno Guimaraesa oraz przyszłości Milesa Lewisa-Skelly’ego.
Arsenal nadal szuka wzmocnień
„Kanonierzy” nie zdołali sprowadzić Viniciusa Juniora z Realu Madryt, ponieważ Brazylijczyk zdecydował się pozostać w stolicy Hiszpanii. Arsenal został także wyprzedzony przez Chelsea w walce o podpis angielskiego reprezentanta Morgana Rogersa.
W sobotę londyński klub potwierdził transfer Bruno Guimaraesa z Newcastle United. Brazylijski pomocnik zadebiutował już w barwach nowego zespołu, pojawiając się na boisku w drugiej połowie sparingu z Como. Spotkanie na stadionie Emirates zakończyło się remisem 1:1, a Arsenal zwyciężył później w serii rzutów karnych.
Arteta podkreślił, że transfer Guimaraesa nie kończy aktywności Arsenalu na rynku.
„Jest jeszcze kilka rzeczy, które chcemy zrobić. Za każdym razem, gdy mamy możliwość poprawienia składu i dodania do niego jakości oraz głębi, powinniśmy to zrobić. Aktywnie próbujemy tego dokonać. Problem z rynkiem polega na tym, że nie zależy on wyłącznie od ciebie. Dobrze o tym wiemy. Podejście, wola i chęci klubu nie podlegają dyskusji. Chcemy tego dokonać, ale nie możemy niczego obiecać, ponieważ nie zależy to tylko od nas” – powiedział trener Arsenalu.
„Myślę, że na rynku jest bardzo niewielu zawodników, którzy pozwoliliby nam poprawić nasz zespół, ale nadal aktywnie szukamy i będziemy próbować” – dodał.
Bruno Guimaraes z szansą na występ przeciwko Manchesterowi City
Mikel Arteta był zadowolony z debiutu Bruno Guimaraesa. Pomocnik dołączył do Arsenalu zaledwie cztery dni wcześniej, a mimo to znalazł się w kadrze na spotkanie z Como. Jego występ może zwiększyć szanse na udział w niedzielnym meczu z Manchesterem City o Tarczę Wspólnoty.
„Zobaczymy. Wziął udział tylko w trzech treningach, ale wyglądał dobrze. Naprawdę chciał zagrać w tym meczu. Myślę, że chciał zadebiutować i od razu poczuć, jak to jest występować przed naszymi kibicami. Od razu widać silną więź, która sprawi, że będziemy lepsi” – stwierdził Arteta.
Arteta o przyszłości Milesa Lewisa-Skelly’ego
Hiszpan odniósł się również do sytuacji Milesa Lewisa-Skelly’ego. Wychowanek Arsenalu jest łączony z odejściem z klubu, a zainteresowanie nim miały wykazywać Chelsea i Manchester United.
19-letni Anglik strzelił jedynego gola dla Arsenalu w meczu z Como. Po trafieniu podziękował kibicom, układając dłonie w kształt serca.
„Dobrze jest strzelić gola. Kiedy tego dokonujesz, powinieneś okazywać emocje. On jest bardzo emocjonalnym zawodnikiem. Pamiętam moment, w którym w poprzednim sezonie wykonywał wszystkie te gesty na boisku” – powiedział Arteta.
„Nie będę mówił o żadnych spekulacjach. Jeśli się pojawiają, to dobry znak. Oznacza to, że przyciągamy uwagę i dobrze sobie radzimy. Myślę, że Miles miał bardzo mocny okres przygotowawczy. Poprosiliśmy go, aby występował na innej pozycji – grał częściej w środku pola, ponieważ brakowało nam tam zawodników przebywających na zgrupowaniach reprezentacji. Poradził sobie bardzo dobrze” – podsumował szkoleniowiec Arsenalu.
