mls MLS
Transmisje 44
serie-a Serie A (Liga Włoska)
Transmisje 29
primera-division La Liga Hiszpańska (Primera Division)
Transmisje 24
premier-league Premier League (Liga Angielska)
Transmisje 19
ligue-1 Ligue 1 (Liga Francuska)
Transmisje 17
bundesliga Bundesliga (Liga Niemiecka)
Transmisje 17
2-liga 2. Liga Polska
Transmisje 15
pko-bp-ekstraklasa PKO BP Ekstraklasa
Transmisje 15
3-liga 3. Liga Polska
Transmisje 64
serie-b Serie B
Transmisje 29
nfl NFL
Transmisje 26
championship Championship
Transmisje 23
segunda-division Segunda Division
Transmisje 21
liga-belgijska Liga Belgijska
Transmisje 17
liga-portugalska Liga Portugalska
Transmisje 17

Najwięksi lokalni rywale londyńskich klubów. Kogo najbardziej nie znoszą kibice?

Najwięksi lokalni rywale londyńskich klubów. Kogo najbardziej nie znoszą kibice?
Źródło zdjęcia: Julian Prizont-Cado / Shutterstock.com

W Premier League występuje w tym sezonie sześć klubów z Londynu. Ich rywalizacje mają różne podłoże: od bliskiego sąsiedztwa i walki o trofea po pamięć o dawnych konfliktach. Oto najwięksi lokalni przeciwnicy wskazani przez kibiców Arsenalu, Brentford, Chelsea, Crystal Palace, Fulham i Tottenhamu.

Arsenal: Tottenham, Chelsea i West Ham

Największym rywalem Arsenalu jest Tottenham. Stadiony obu klubów dzieli około sześciu kilometrów, a derby północnego Londynu co sezon przyciągają ogromne zainteresowanie. Szczególnie zacięta była rywalizacja o miejsca premiowane awansem do Ligi Mistrzów. Dodatkowych emocji dostarczyły niedawne występy Eberechiego Eze, który w dwóch meczach przeciwko Tottenhamowi strzelił pięć goli po tym, jak wybrał Arsenal zamiast Spurs.

Rywalizacja z Chelsea nasiliła się po 2004 roku, kiedy londyński klub zyskał duże możliwości finansowe. Wzrost siły Chelsea zbiegł się ze słabszym okresem Arsenalu, co spotęgowało niechęć w północnej części miasta. W ostatnich latach układ sił uległ zmianie, a Arsenal pod wodzą Mikela Artety ponownie stał się zespołem walczącym o najwyższe cele.

West Ham znalazł się na liście, choć w tym przypadku trudno mówić o równie silnej, stałej wrogości. Napięcie wzrosło między innymi po transferze Declana Rice’a do Arsenalu i reakcjach części kibiców „Młotów”. Największe emocje wciąż budzą jednak mecze z Tottenhamem i Chelsea.

Brentford: Queens Park Rangers, Fulham i Chelsea

Rywalizacja Brentford z Queens Park Rangers ma podłoże geograficzne i historyczne. W 1967 roku, gdy Brentford zmagało się z problemami, rozważano przejęcie przez QPR stadionu Griffin Park. Taki ruch mógł doprowadzić do zniknięcia klubu, ale propozycja upadła po sprzeciwie kibiców. Później Brentford osiągało dobre wyniki w bezpośrednich meczach z QPR: w spotkaniach w Championship w drugiej połowie poprzedniej dekady zanotowało osiem zwycięstw, jeden remis i trzy porażki.

Wraz z awansem Brentford w angielskiej hierarchii coraz częściej i intensywniej rywalizuje ono z Fulham. Kluby dzieli około osiem kilometrów, a w ostatnich trzynastu sezonach przez dziesięć występowały na tym samym poziomie rozgrywkowym. Szczególne znaczenie miał finał baraży o awans do Premier League w sezonie 2019/20, w którym Fulham pokonało Brentford na Wembley.

Na liście rywali Brentford znalazła się również Chelsea. Rozwój klubu i częstsze spotkania z sąsiadami z zachodniego Londynu sprawiły, że również ten zespół jest postrzegany jako lokalny przeciwnik.

Chelsea: Tottenham, Arsenal i West Ham

Największym rywalem Chelsea pozostaje Tottenham. Niechęć między kibicami obu klubów sięga lat 60. XX wieku. Jej źródłem były między innymi transfery byłych piłkarzy Chelsea Jimmy’ego Greavesa i Terry’ego Venablesa do Tottenhamu oraz porażka „The Blues” z londyńskim rywalem w finale Pucharu Anglii w 1967 roku. Był to pierwszy finał tych rozgrywek z udziałem dwóch klubów z Londynu. Rywalizacja z Tottenhamem od lat jest przekazywana z pokolenia na pokolenie kibiców Chelsea.

Konfrontacje z Arsenalem nabrały znaczenia w ostatnich trzech dekadach, gdy oba kluby coraz częściej walczyły o trofea. Mecze z West Hamem również bywają bardzo napięte. To starcie zachodniego i wschodniego Londynu, dawniej określane jako derby District Line, ponieważ stadiony obu zespołów łączyła ta sama linia metra.

Wśród starszych kibiców Chelsea w zestawieniu mógłby znaleźć się także Millwall. Brak częstych bezpośrednich spotkań sprawił jednak, że ta rywalizacja osłabła.

Crystal Palace: Millwall, Charlton i West Ham

Spośród wymienionych klubów kibice Crystal Palace najsilniejszą niechęć odczuwają wobec Millwall. Bliskość geograficzna i wzajemne uprzedzenia podsycają konflikt. Podczas spotkania Pucharu Anglii w 2022 roku, pierwszego meczu obu drużyn od dziewięciu lat, kibice Millwall rzucali przedmiotami w kierunku celebrujących piłkarzy Palace i śpiewali obraźliwe przyśpiewki.

Rywalizacja z Charltonem istnieje, ale nigdy nie była szczególnie intensywna. Krótkotrwałe napięcie wywołały między innymi reakcje Charltonu na spadek Palace z Premier League w 2004 roku oraz zatrudnienie Iana Dowiego, który wcześniej odszedł z Crystal Palace. Po powrocie Palace do elity w 2013 roku niewiele wydarzeń podsycało tę rywalizację.

Między Crystal Palace i West Hamem nie ma dużej wrogości. Spotkania obu drużyn w Premier League sprawiły, że są one lokalnymi rywalami, ale ich relacje nie mają tak intensywnego charakteru jak w przypadku innych londyńskich derbów. W 2003 roku Palace pokonało West Ham w finale baraży o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Fulham: Chelsea, Brentford i Queens Park Rangers

Derby zachodniego Londynu są ważne dla kibiców Fulham, a od lat najłatwiejszym celem ich niechęci pozostaje Chelsea. Przez długi czas Chelsea była dla Fulham trudnym do pokonania przeciwnikiem, ale trzy zwycięstwa Fulham w ciągu ostatnich czterech lat wprowadziły większą równowagę do rywalizacji.

Stosunki z Queens Park Rangers zaostrzyło między innymi przejście Marka Hughesa do tego klubu. Z czasem jednak dominacja Fulham w bezpośrednich meczach – 14 zwycięstw w 19 spotkaniach – osłabiła napięcie i poczucie nieprzewidywalności tej rywalizacji.

Brentford stało się coraz ważniejszym przeciwnikiem Fulham po finale baraży Championship w 2020 roku. Dwa gole Joe Bryana w dogrywce na Wembley dały wówczas Fulham awans do Premier League. Późniejszy rozwój Brentford sprawił, że Fulham zaczęło postrzegać ten klub jako poważne zagrożenie. Kibice Fulham mogą najbardziej cieszyć się ze zwycięstw nad Chelsea, ale porażki z Brentfordem bolą ich szczególnie mocno.

Tottenham: Arsenal, Chelsea i West Ham

Największym rywalem Tottenhamu jest Arsenal, a derby północnego Londynu należą do najważniejszych i najbardziej zaciętych lokalnych starć w angielskiej piłce. Korzenie konfliktu sięgają 1913 roku, kiedy Arsenal przeniósł się do północnego Londynu. Kibice Tottenhamu szczególnie boleśnie zapamiętali odejście kapitana Sol Campbella, który w 2001 roku przeszedł do Arsenalu jako wolny agent.

Rywalizacja z Chelsea ma odmienny charakter. Kluby nie są bliskimi sąsiadami, ale ich mecze często dostarczają silnych emocji i nieoczekiwanych zwrotów. O napiętych relacjach świadczy również fakt, że wielu szkoleniowców pracowało w obu zespołach.

Trzecim lokalnym rywalem Tottenhamu jest West Ham. Napięcie między klubami nie zawsze jest równie silne po obu stronach, ale ich spotkania zwykle mają derbową atmosferę. W poprzednim sezonie rywalizacja nabrała dodatkowego znaczenia, gdy oba zespoły walczyły o utrzymanie w Premier League. Ostatecznie w tej walce lepszy okazał się Tottenham.

Artykuły

arsenal brentford chelsea crystal palace Fulham Millwall piłka nożna premier league tottenham

Data publikacji: 24.10.2026 11:59

Autor: Michał Bosak