Frosinone wygrało u siebie z Torino 2:0 w meczu 10. kolejki Serie A. Obie bramki padły po przerwie, a zwycięstwo pozwoliło gospodarzom przedłużyć serię dobrych wyników.
Ghedjemis otworzył wynik po przerwie
Pierwsza połowa należała do aktywniejszego Frosinone, ale nie przyniosła wielu klarownych okazji. Tuż przed przerwą Giacomo Calò groźnie uderzył z rzutu wolnego, lecz bramkarz Torino, Lukas Peri, zdołał interweniować.
Na początku drugiej połowy gospodarze objęli prowadzenie. Giorgi Kvernadze przedarł się lewą stroną i zagrał w pole karne do Faresa Ghedjemisa, który od razu oddał celny strzał. Frosinone wyszło na prowadzenie 1:0.
Calò przypieczętował zwycięstwo
Po stracie gola Torino ruszyło do ataku. Dobre okazje mieli Nicola Vlašić i Gaetano Oristanio, ale ich uderzenia minęły cel. Frosinone mogło podwyższyć prowadzenie wcześniej, jednak groźny strzał Ghedjemisa został zablokowany.
W doliczonym czasie gry Giacomo Calò uderzył celnie sprzed pola karnego i ustalił wynik na 2:0. Frosinone ma na koncie 20 punktów i zajmuje miejsce w pierwszej szóstce. Zespół przedłużył serię do trzech zwycięstw i jednego remisu w ostatnich czterech spotkaniach. Torino poniosło drugą porażkę z rzędu i z dorobkiem 13 punktów plasuje się na 10. pozycji.
5 - Il #Frosinone è la squadra che conta più giocatori che hanno preso parte ad almeno 5 gol in questa stagione nei Big-5 campionati europei, ben 5: Raimondo - 8 (8G+0A) Kvernadze - 7 (3G+4A) Schmid - 6 (2G+4A) Calò - 5 (4G+1A) Ghedjemis - 5 (1G+4A) Comitiva. #FrosinoneTorino https://t.co/DYlhg1mdVB
– OptaPaolo (@OptaPaolo) November 1, 2026
Fares Ghedjemis Frosinone Giacomo Calò piłka nożna serie a torino
