Inter przegrał u siebie z Club Brugge 3:4, a Cristian Chivu przyznał, że bierze odpowiedzialność za wynik i problemy zespołu w defensywie. Trener potwierdził też, że Lautaro Martínez będzie pauzował do zakończenia listopadowej przerwy reprezentacyjnej.
„Nie możemy robić z tej porażki dramatu”
Inter prowadził z Club Brugge 2:1, ale w końcowych fragmentach spotkania stracił kontrolę i przegrał 3:4. Chivu podkreślił, że zespół musi przeanalizować zarówno dobre momenty, jak i błędy, które doprowadziły do porażki.
„Bierzemy odpowiedzialność. Coś nie zadziałało w ostatnich 30 minutach meczu z Club Brugge, ale nie możemy zapominać o tym, co robiliśmy dobrze w pierwszej połowie, zanim objęliśmy prowadzenie 2:1. Stworzyliśmy sporo okazji, a drugą połowę rozpoczęliśmy z właściwym nastawieniem i mieliśmy dwie świetne szanse. Później jednak wszystko się posypało po stracie drugiego gola” – powiedział trener.
Chivu przyznał, że po stracie bramki piłkarze stracili pewność siebie i zaczęli reagować emocjonalnie. „Nie możemy użalać się nad sobą. Musimy zareagować i jak najszybciej znaleźć nową energię. Nie powinniśmy robić z porażki z Club Brugge dramatu, choć boli, bo oczekiwania były wysokie” – dodał.
Chivu bierze odpowiedzialność za problemy w defensywie
Trener Interu wskazał, że odpowiedzialność za dużą liczbę straconych goli spoczywa również na nim. Przyznał, że musi lepiej organizować drużynę i dać zawodnikom większe poczucie pewności.
„Problem z traceniem wielu bramek zaczyna się ode mnie. To ja jestem za niego w największym stopniu odpowiedzialny. Musimy wypracować wspólne podejście i brać odpowiedzialność. To grupa świetnych piłkarzy – musimy znaleźć spójność i lepiej reagować na różne sytuacje w meczu, nie pozwalając, by przeciwności nas przytłaczały” – zaznaczył Chivu.
Szkoleniowiec nie zamierza rezygnować z wysokiego pressingu. „Łatwiej byłoby z niego zrezygnować, ale musimy poprawić zgranie i komunikację na boisku. Kiedy utrzymywaliśmy odpowiednie odległości, zmuszaliśmy rywali do oddawania nam piłki. Problem pojawiał się wtedy, gdy źle pressowaliśmy, dlatego biorę za to odpowiedzialność” – wyjaśnił.
Lautaro Martínez wróci po przerwie reprezentacyjnej
Chivu potwierdził, że Lautaro Martínez nie będzie dostępny przez pewien czas. Napastnik doznał urazu po poprzednim meczu, a według informacji przekazanych trenerowi ma wrócić dopiero po listopadowej przerwie reprezentacyjnej.
„Nie jestem lekarzem, ale powiedziano mi, że wróci dopiero po przerwie reprezentacyjnej. Musimy robić to, co zawsze – z Lautaro albo bez niego. Każdy powinien wykazać się przywództwem i pomóc drużynie w realizacji większych ambicji” – powiedział szkoleniowiec.
Trener pozytywnie ocenił także Ange-Yoana Bonny’ego, który może otrzymać więcej okazji do gry. „Zrobił na mnie dobre wrażenie na początku sezonu i za każdym razem, gdy wchodzi na boisko, pokazuje swoje umiejętności. Mamy do dyspozycji świetnego napastnika. Znamy jego wartość, a jego moment w podstawowym składzie nadejdzie. Jesteśmy też zadowoleni z jego wkładu w końcówkach spotkań” – podsumował Chivu.
Inter coach Cristian Chivu takes responsibility for Tuesday’s loss to Club Brugge, but insists it ‘would be too easy to abandon the press’ and confirms Lautaro Martinez will return after the November international break. https://t.co/U1WbXUYlA5
– Football Italia (@footballitalia) October 16, 2026
Ange-Yoan Bonny inter Lautaro Martinez liga mistrzów piłka nożna serie a
