Real Sociedad wygrał u siebie z Deportivo La Coruña 3:2 w meczu ósmej kolejki La Liga. Gospodarze prowadzili już trzema bramkami, ale po czerwonej kartce dla Pabla Marína goście ruszyli do odrabiania strat.
Trzy gole Realu Sociedad przed przerwą i po niej
Deportivo mogło objąć prowadzenie już na początku spotkania, jednak Álex Remiro obronił strzał Billa Nsongo. Goście przeważali do połowy pierwszej części gry, ale w 29. minucie wynik otworzył Jon Martín. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego piłka trafiła na dalszy słupek, gdzie obrońca Realu Sociedad mocnym uderzeniem pokonał bramkarza.
Pięć minut później Arsen Zakharyan dostał piłkę przed polem karnym i lewą nogą uderzył w dolny róg bramki. Do przerwy obie drużyny stworzyły sobie kolejne okazje. Remiro musiał między innymi popisać się skuteczną interwencją po rykoszetowanym strzale głową.
W 54. minucie Gonçalo Guedes wykorzystał szybkość, urwał się obrońcom i mocnym strzałem podwyższył prowadzenie gospodarzy na 3:0.
Deportivo odrobiło dwa gole, ale nie zdobyło punktu
Mario Soriano zmniejszył straty Deportivo w 61. minucie. Pięć minut później Pablo Marín został ukarany czerwoną kartką za faul na wychodzącym na czystą pozycję rywalu. Osłabiony Real Sociedad stracił kolejnego gola po tym, jak Yeremay Hernández wykorzystał rzut karny w 69. minucie.
Deportivo do końca naciskało i kilkukrotnie zmusiło Remiro do interwencji, ale nie zdołało doprowadzić do remisu. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry siły na boisku się wyrównały – czerwoną kartkę obejrzał rezerwowy Lorenzo Amatuchi.
Zwycięstwo pozwoliło drużynie prowadzonej przez Pellegrino Matarazzo przerwać serię dziewięciu meczów Deportivo bez porażki na wyjeździe. Real Sociedad awansował na szóste miejsce w tabeli, a Deportivo zajmuje ósmą pozycję i ma trzy punkty mniej. Dla gospodarzy to ważny wynik także dlatego, że wcześniej odnieśli tylko dwa zwycięstwa w dziewięciu ostatnich spotkaniach na Anoecie.
