Reprezentacja Japonii pokonała Tunezję 4:0, dominując przez cały mecz; trener Hajime Moriyasu wyraził duże zadowolenie z występu swoich zawodników i podkreślił, że skład został zbudowany tak, by każdy gracz mógł wejść na boisko i efektywnie funkcjonować.
Moriyasu: zadowolenie z występu i przygotowania kadry
Trener reprezentacji Japonii Hajime Moriyasu ocenił występ swoich podopiecznych po drugim meczu na mistrzostwach świata jako bardzo udany. Japonia kontrolowała spotkanie od pierwszych minut, co przybliżyło ją do awansu do fazy pucharowej, a jednocześnie spowodowało, że Tunezja odpadła z turnieju.
Moriyasu zwrócił uwagę na presję towarzyszącą występowi i atmosferę globalnej oglądalności. „To był nasz drugi mecz na mistrzostwach świata, było bardzo napięte i ludzie na całym świecie to oglądali. Bardzo się cieszę, że udało nam się wygrać taki mecz. Jako zespół zawsze trudno jest widzieć, jak zawodnicy doznają kontuzji. Zbudowaliśmy ten skład na zasadzie, że każdy może wyjść na boisko i zwyciężyć, a kto by nie grał, potrafi funkcjonować efektywnie” – powiedział Moriyasu po spotkaniu.
Kamada przesunięty do ataku i gol w czwartej minucie
Daichi Kamada w 4. minucie zdobył pierwszą bramkę dla Japonii po przesunięciu na bardziej ofensywną pozycję. Wcześniej w pierwszym meczu z Holandią (2:2) występował jako defensywny pomocnik.
Moriyasu wyjaśnił, że decyzja o obsadzeniu Kamady w bardziej zaawansowanej roli była podyktowana aktualną sytuacją kadrową i chęcią wykorzystania jego atutów. „Daichi ostatnio grał jako defensywny pomocnik, ale ze względu na obecną sytuację w drużynie musiał dziś grać za środkowym napastnikiem. Pomysł był taki, by wykorzystać jego mocne strony i by kontrolował atak oraz obronę z tej zaawansowanej pozycji” – dodał trener Japonii.
Japonia Mistrzostwa Świata piłka nożna Snapshots: imago Tunezja
