mls MLS
Transmisje 45
liga-mistrzow Liga Mistrzów
Transmisje 20
serie-a Serie A (Liga Włoska)
Transmisje 20
premier-league Premier League (Liga Angielska)
Transmisje 20
primera-division La Liga Hiszpańska (Primera Division)
Transmisje 19
liga-konferencji-europy Liga Konferencji Europy
Transmisje 18
liga-europejska Liga Europy
Transmisje 18
2-liga 2. Liga Polska
Transmisje 17
ligue-1 Ligue 1 (Liga Francuska)
Transmisje 17
bundesliga Bundesliga (Liga Niemiecka)
Transmisje 17
pko-bp-ekstraklasa PKO BP Ekstraklasa
Transmisje 17
copa-libertadores Copa Libertadores
Transmisje 2
3-liga 3. Liga Polska
Transmisje 70
championship Championship
Transmisje 35
nfl NFL
Transmisje 26

Everton na sprzedaż? Właściciele szukają kupca, a eksperci wyceniają klub

Everton na sprzedaż? Właściciele szukają kupca, a eksperci wyceniają klub
Źródło zdjęcia: Selman GEDIK / Shutterstock

The Friedkin Group rozważa sprzedaż Evertonu po niespełna roku od przejęcia klubu. Według eksperta finansowego Kierana Maguire’a nowy właściciel może zapłacić od 750 do 800 milionów funtów, a dodatkowo przejąć zobowiązania wynoszące około 468 milionów.

Od finansowej stabilizacji do poszukiwań kupca

TFG, do którego należy również AS Roma, przejęło 99,5 proc. akcji Evertonu w grudniu 2024 roku za ponad 400 milionów funtów. Transakcja wyprowadziła klub z kryzysu finansowego, który towarzyszył końcówce rządów Farhada Moshiriego. Wydawało się, że rozpocznie się nowy, ambitny etap w historii zespołu, przenoszącego się z Goodison Park na nowy stadion przy Bramley-Moore Dock. Teraz właściciele mają jednak zbadać rynek i poszukać nabywcy.

Według Maguire’a na decyzję mogły wpłynąć między innymi koszty związane z roszczeniami Burnley. Everton został wcześniej uznany za winny naruszenia zasad finansowych Premier League, a Burnley domagało się odszkodowania, argumentując, że uchybienie miało wpływ na jego szanse na utrzymanie w sezonie 2021/22. TFG wpłaciło do klubu 38 milionów funtów na pokrycie kosztów, a Everton odwołał się od decyzji.

„Być może byli zaskoczeni koniecznością zapłacenia Burnley ponad 35 milionów funtów za naruszenie przepisów finansowych. Możliwe, że spodziewali się, iż angielski futbol stanie się równie pełen sporów sądowych jak biznes w Stanach Zjednoczonych” – ocenił Maguire.

Ekspert uważa, że obecne warunki rynkowe sprzyjają sprzedaży klubu. „Potencjalnych kupców jest wielu, a klubów Premier League, które można nabyć, jest tylko 20. Sądzę, że TFG zażąda od 750 do 800 milionów funtów. W Stanach Zjednoczonych zakup sportowej franczyzy może kosztować nawet pięć miliardów dolarów. Mogą postrzegać to jako okazję do szybkiego zysku: kupić tanio i sprzedać drogo” – powiedział.

Nieudane okno transferowe pogłębiło konflikt z kibicami

TFG zapewniło Evertonowi większą stabilność finansową po trudnym okresie za kadencji Moshiriego, jednak relacje właścicieli z klubem i kibicami wyraźnie się pogorszyły. Prezes Dan Friedkin nie pojawił się dotąd na żadnym meczu Evertonu, a po powrocie Davida Moyesa do klubu w styczniu 2025 roku nie rozmawiał z menedżerem.

Jednym z punktów zapalnych była próba sprzedaży 19-letniego Harrisona Armstronga do Nottingham Forest za 40 milionów funtów. Gdy informacja o zaakceptowaniu transakcji przez TFG przedostała się do opinii publicznej, kibice zareagowali gwałtownie. W trakcie wyjazdowego meczu z Bournemouth zapowiadali protest. Właściciele ostatecznie zablokowali transfer, co zostało odebrane jako próba ograniczenia strat wizerunkowych.

Latem Everton miał również sprzedać Ilimana Ndiaye’a do Manchesteru City za 65 milionów funtów, a napastnika Beto do Fiorentiny. Nie powiodły się natomiast starania o pozyskanie Folarina Baloguna z Monaco. W efekcie Moyesowi zabrakło jednego napastnika, a w kadrze pozostało zaledwie 18 doświadczonych zawodników z pola.

Maguire wskazał, że klub może być atrakcyjny dla inwestorów dzięki swojej historii, wiernym kibicom i nowemu stadionowi na ponad 50 tysięcy miejsc. „Everton ma historię i tradycję. To klub, który na stałe jest związany z Premier League, ma namiętnych kibiców i wspaniały stadion, którego nie trzeba modernizować. Teraz można spojrzeć pod dywan i nie znaleźć tam niczego niepokojącego” – stwierdził.

Moyes dowiedział się o planach razem z opinią publiczną

O planach właścicieli Moyes dowiedział się dopiero w dniu ich ogłoszenia. Na konferencji prasowej przed wyjazdowym spotkaniem z Hull przyznał, że jest rozczarowany kolejnym okresem niepewności wokół klubu.

„Jest mi przykro, że kibice Evertonu znów muszą zadawać sobie pytania: «Kim są nasi właściciele?». Szczerze wierzyłem, że z nowymi właścicielami wszyscy będziemy w pełni zaangażowani we wspólny cel. Po powrocie chciałem przywrócić Everton na poziom, na którym częściej walczyłby o europejskie puchary. Lato było dla nas trudne. O wszystkim dowiedziałem się dopiero dziś rano. Jestem zaskoczony, choć może nie powinienem być aż tak zaskoczony” – powiedział menedżer.

Maguire ocenił, że TFG nie zbudowało silnych więzi ani z klubem, ani z Liverpoolem. Zwrócił też uwagę na różnicę między Evertonem a Romą, która ma większe szanse na regularne występy w Lidze Mistrzów. Zapytany, jak zostaną zapamiętani obecni właściciele, odpowiedział: „Jako mieszanka rozczarowania i obojętności. Myślę, że w Evertonie pracują teraz właściwi ludzie, podczas gdy za czasów Moshiriego niektórzy sprawiali wrażenie, jakby byli tam bardziej dla ozdoby niż do wykonywania rzeczywistej pracy”.

Potencjalny nabywca będzie musiał spełnić wymogi Premier League dotyczące właścicieli i dyrektorów, w tym wykazać się odpowiednią reputacją oraz udokumentować źródło środków na zakup i prowadzenie klubu. Moyes zadeklarował, że może poprzeć sprzedaż odpowiedniemu inwestorowi: „Czekam na ludzi, którzy będą chcieli dalej rozwijać klub. To wspaniały klub. Jeśli ktoś będzie chciał ze mną porozmawiać, jako pierwszy powiem mu, że zdecydowanie warto go kupić”.

Ligi zagraniczne

everton piłka nożna premier league

Data publikacji: 10.10.2026 10:45

Autor: Jacek Wiórek