Antony poinformował, że w trakcie środowego spotkania Betisu z Porto w Lidze Mistrzów jego dom został okradziony. Brazylijczyk rozpoczął mecz w podstawowym składzie, a jego drużyna wygrała 3:2.
„Mój dom został okradziony”
Piłkarz Betisu opisał sytuację w mediach społecznościowych. „Dziś dzielę się niezwykle smutną i oburzającą wiadomością. Noc, która miała wszelkie podstawy, by być wspaniała, zakończyła się gniewem i rozczarowaniem. Mój dom został okradziony” – napisał Antony.
Brazylijczyk przyznał, że trudno mu opisać uczucia towarzyszące wtargnięciu do jego domu. Zaznaczył, że najbardziej dotknęło go poczucie braku bezpieczeństwa oraz strach jego bliskich.
„Największym skarbem jest moja rodzina”
„Trudno opisać, co się czuje, gdy ktoś narusza twoją przestrzeń i wiesz, że zabrał to, na co pracowałeś z takim wysiłkiem i poświęceniem. Najbardziej oburzająca nie jest sama strata materialna, ale poczucie zagrożenia w miejscu, w którym powinniśmy czuć się najbezpieczniej, oraz przerażenie mojej rodziny” – przekazał piłkarz.
Antony podkreślił, że żadne dobra materialne nie są cenniejsze od życia i dobrostanu jego bliskich. „Wszystko, co straciliśmy, możemy zdobyć ponownie. Praca trwa, marzenia pozostają, a chęć zwyciężania nie osłabła. Najważniejsze jest to, że mogę spojrzeć na rodzinę i wiedzieć, że jesteśmy razem, zjednoczeni i mamy siłę, by pokonać również ten trudny moment” – napisał.
26-letni zawodnik zakończył wpis stwierdzeniem, że jego największym osiągnięciem zawsze będzie rodzina. „Największym skarbem nigdy nie były przedmioty w domu, lecz ludzie, którzy zamieniają go w prawdziwy dom” – dodał.
🚨 Antony comunica en sus redes sociales que han atracado su casa mientras se disputaba el Betis - Oporto 🙏 "Es difícil explicar lo que se siente cuando invaden tu hogar" 😰 "No existe ningún bien material en el mundo que valga más que la vida, la tranquilidad y el bienestar de mi familia" 📻 #PartidazoCOPE
– El Partidazo de COPE (@partidazocope) October 15, 2026
